• Ktoś przed nimi ucieka i zarazem goni je z bronią. Bohaterki tej książki bardzo tego kogoś chcą. Pewien mroczny trubadur pojawia się i znika, tuptusie są odrzucane, tak trudno znaleźć spełnienie w miłości czy to do kobiet, czy do mężczyzn.…

    Mam na imię nie mam

    Ktoś przed nimi ucieka i zarazem goni je z bronią. Bohaterki tej książki bardzo tego kogoś chcą. Pewien mroczny trubadur pojawia się i znika, tuptusie są odrzucane, tak trudno znaleźć spełnienie w miłości czy to do kobiet, czy do mężczyzn. A nad wszystkim ponuro zwiesza się widmo przemocowego tatusia. Czy można się definiować poprzez brak? A może poszukiwanie tożsamości to tylko pretekst, by nie żyć.

    Zanim przeczytałam tę książkę, myślałam sobie, że ludzie są tak dziwni, że po prostu NIE DA SIĘ ich zrozumieć. Ale po przeczytaniu opowiadań Katarzyny Michalczak, zmieniłam zdanie! Teraz myślę, że jeśli jest na świecie ktoś, kto pojmuje całą złożoność i pokrętność ludzi oraz wszystkie te emocje, które nawet trudno nazwać – to właśnie autorka tych opowiadań. Dobrze trafiliście! Nikt nie opowiada o dziwności ludzi lepiej niż ona.
    Dorota Kotas

    • Data premiery: 16 marca 2021
    • Format: 125 mm × 195 mm
    • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
    • Projekt okładki: Patrycja Podkościelny
  • Jak być dorosłą, gdy już się dorosło? A jak być dorosłą, kiedy ma się dziewięć lat? To książka o relacjach, których nie ma, ale które bardzo chciałoby się mieć. O kobietach zaskoczonych, że mają doświadczenie. O tym, że miejsce, w…

    Klub snów

    Jak być dorosłą, gdy już się dorosło? A jak być dorosłą, kiedy ma się dziewięć lat? To książka o relacjach, których nie ma, ale które bardzo chciałoby się mieć. O kobietach zaskoczonych, że mają doświadczenie. O tym, że miejsce, w którym się wychowamy, podróżuje potem w nas. O małych dziewczynkach w latach 80., które są gnębione, ale zawsze trochę zwyciężają – choćby dorastając. O matkach i córkach. A język jest tu osobnym bohaterem.

    Gdyby Lucia Berlin była Polką, która świat czuje każdziusieńkim nerwem, a polszczyznę słyszy głębiej niż inni, być może pisałaby właśnie tak. W sugestywne, wyraźne i nieoczywiste pisanie Katarzyny Michalczak wchodzi się od razu.
    Anna Fryczkowska, scenarzystka, pisarka, autorka Równonocy.

    Zamknij oczy i patrz. Włóż sobie do ust kawał waty cukrowej, poczuj, jak rozpuszcza się na języku, przy policzkach, osiada na dziąsłach. Biegnij w ciszy do utraty tchu, by na moment zatrzymać się, wchłonąć jednym wdechem świat; swoje ciało i czas. Włącz muzykę  i tańcz, usłysz każdy dźwięk; werbel, linię basu, najwyższą nutę. Podgłośnij wszystko na cały regulator. To, co pisze Katarzyna Michalczak, nim jest. To cały regulator, to utrata tchu.
    Łukasz Jarosz, laureat Nagrody Poetyckiej im. Wisławy Szymborskiej, dwukrotnie nominowany do nagrody NIKE.

    • Data premiery: 15 maja 2019
    • Format: 125 mm × 195 mm
    • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
    • Projekt okładki: Patrycja Podkościelny
    • Liczba stron: 232
    • ISBN: 978-83-952847-1-7
  • Życie Marka rozpada się na kawałki. Pali skręta za skrętem i zatraca się w widmowo- -alkoholowym transie. Jego małżeństwo to udręka, nie może jednak dokonać rozliczeń i zniknąć, jak postąpiłby dawniej. Bo teraz jest Kajtek, chłopczyk, który potrzebuje miłości i…

    Chciałbym, żeby dzisiaj coś się wydarzyło

    Życie Marka rozpada się na kawałki. Pali skręta za skrętem i zatraca się w widmowo-
    -alkoholowym transie. Jego małżeństwo to udręka, nie może jednak dokonać rozliczeń
    i zniknąć, jak postąpiłby dawniej. Bo teraz jest Kajtek, chłopczyk, który potrzebuje miłości
    i wsparcia. Marek to rozumie, ale jest na krawędzi, naprawdę blisko. Nie wie czy potrafi coś zmienić, pójść na terapię, odejść od Sylwii lub jakoś się z nią dogadać. Nęka go przeszłość, której nie da się przezwyciężyć. Alkohol, narkotyki, cień ojca – demony zamknięte w głowie. A może spokój nie jest dla niego? Może już skrzywdził synka?

    W Chciałbym, żeby coś się wydarzyło zachwyca mnie odwaga i przenikliwość, z jaką autor ukazuje rozmaite psychologiczne powikłania swoich postaci, ich samooszukiwanie się, ich pragnienia i ambicje – i robi to równocześnie bez ogródek i z delikatnością.
    Grzegorz Uzdański

    Ten debiut ma taką siłę, że usprawiedliwia wszystkie frazesy w stylu: „Błyskotliwe i wciągające”. „Niezwykle poruszające”. „Zabawne”. Bo wyjątkowo tym razem to wszystko prawda.
    Marta Szarejko

    • Premiera: 16 września
    • Format: 140 mm × 210 mm
    • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
    • Projekt okładki: Maks Bereski, Plakiat
    • Liczba stron: 704
    • ISBN: 978-83-952847-0-0
  • Kategoria: Tag:
Dodawanie…
  • Brak produktów w koszyku.